Strona główna » Aktualności » Chrapek: Była mała trema

Chrapek: Była mała trema

Data publikacji: 19-11-2008 18:17



Do Sebastiana Leszczaka, który z pierwszym zespołem trenuje od początku tego tygodnia, dołączył jego kolega z zespołu juniorów starszych, Michał Chrapek. On także w najbliższym czasie będzie brał udział w zajęciach pierwszej drużyny.

"To było moje pierwsze spotkanie z pierwszą drużyną. Na początku była mała trema, ale w czasie treningu wszystko przeszło i jakoś sobie dawałem radę" – skromnie mówi o swoich środowych zajęciach Chrapek. Na pewno ułatwieniem było dla niego to, że na zajęcia wyszedł z kolegą z zespołu juniorskiego, Sebastianem Leszczakiem. Jak się okazuje, to nie jedyna rzecz, która łączy tych dwóch piłkarzy. "Mieszkamy w jednym pokoju w internacie. Dzięki temu łatwiej się dogadujemy, a ja lepiej czuję się na treningach z pierwsza drużyną" – opowiada Michał.

Pierwszy trening z seniorską drużyną był dla młodego zawodnika sporym przeskokiem. Chrapek od razu zauważył jedna, dużą różnicę. "W rozgrywkach juniorskich dużo bardziej stawia się na walkę, a tutaj jest więcej taktyki, no i zawodnicy są dużo bardziej doświadczeni. Trzeba dużo myśleć na boisku, to na pewno bardzo pomaga" – podkreśla młody piłkarzy.

Wychowanek Victorii Jaworzno gra jako środkowy pomocnik. Na tej pozycji zresztą jest ustawiany od najmłodszych lat, co bardzo mu odpowiada, jak sam podkreśla. Nic więc dziwnego, że jego piłkarskim wzorem jest właśnie środkowy pomocnik. "Moim idolem jest Frank Lampard, a w Wiśle Mauro Cantoro" – mówi Chrapek.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony