Strona główna » Aktualności » Nalepa: Przeczuwałem, że wybiegnę w pierwszym składzie

Nalepa: Przeczuwałem, że wybiegnę w pierwszym składzie

Data publikacji: 19-07-2013 23:30



„Wczoraj na treningu przeczuwałem, że wybiegnę w pierwszym składzie. Cały okres przygotowawczy starałem się walczyć o miejsce w jedenastce i cieszę się bardzo, że w tym pierwszym meczu się to udało”- powiedział tuż po spotkaniu z Górnikiem Michał Nalepa. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Michał Nalepa wybiegł dziś na boisko od początku spotkania. Niezbyt często zdarza się, by debiutant rozegrał całe spotkanie. Michał musiał czekać na swój pierwszy oficjalny mecz w pierwszej jedenastce aż dwa lata. „Dla niektórych dwa lata to jest długo, a dla niektórych to krótko. Najważniejsze, że w końcu się doczekałem” – westchnął piłkarz Wisły.

„Ciężko mi ocenić, czy jesteśmy zadowoleni z tego remisu. Mieliśmy swoje sytuacje, mogliśmy je wykorzystać, strzelić bramki. Tak samo Górnik miał swoje szanse. Jeśli nie da się wygrać, to trzeba zremisować. Na pewno szczęśliwy nie jestem. Byłbym, gdybyśmy ten mecz wygrali. Jest remis, więc jestem średnio zadowolony” – powiedział. „Końcówka była ciężka. Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy. Ma to jednak skutkować w późniejszych meczach, gdzie będziemy mogli funkcjonować bez zatrzymania całe spotkanie” – dodał Nalepa.

Podczas wykonywania stałych fragmentów przez Wisłę, Nalepa był bardzo aktywny w akcjach Białej Gwiazdy. „Będąc na boisku staram się zrobić wszystko, co najlepsze dla drużyny. W tych momentach, w których poszedłem do przodu, uważałem, że stać mnie na strzelenie bramki. Niestety nie udało się” – stwierdził debiutant.

Po zagraniu Patryka Małeckiego, Michał Nalepa nie zdołał opanować futbolówki. „To była ciężka piłka. Na wślizgu było mi bardzo trudno ją sięgnąć. Robiłem wszystko, co mogłem, lecz nie udało się” – zakończył piłkarz Białej Gwiazdy.

Damian Urbaniec
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony