Strona główna » Aktualności » Prawdziwy Wiślak – Leszek Snopkowski

Prawdziwy Wiślak – Leszek Snopkowski

Data publikacji: 20-02-2012 17:10



W rundzie wiosennej sezonu 2011/2012 będzie mieć miejsce kontynuacja „Powrotu legend na stadion Białej Gwiazdy”. Istotną rolę w tworzeniu historii krakowskiej Wisły miał Leszek Snopkowski – Wiślak z krwi i kości, żelazny i niezawodny piłkarz, który usilnie utrudniał życie rywalom drużyny z Reymonta.

Fot. Historia Wisły Fot. Historia Wisły

Leszek Franciszek Snopkowski urodził się 13 stycznia 1928 roku w Krakowie w rodzinie szewca. Jest prawnikiem, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z zawodu był milicjantem, służył także w MO aż do emerytury, gdzie wypracował stopień pułkownika. Po zakończeniu piłkarskiej kariery poświecił się Wiśle jako działacz klubowy. Obecnie wraz z kolegami tworzy Radę Seniorów klubu TS Wisła.

Legendę Białej Gwiazdy miłością do Wisły zaraził ojciec, który od najmłodszych lat zabierał syna na mecze „Czerwonych”. Do dziś pan Leszek wspomina jubileuszowy mecz z Chelsea, który miał miejsce w maju 1936 roku, a także niezwykłą atmosferę na trybunach oraz wspaniałego zwycięskiego gola strzelonego przez Antoniego Łykę.

Pierwsze piłkarskie kroki stawiał, podobnie jak większość piłkarzy, na krakowskich Błoniach. Od początku widać było, że miał nieprzeciętne zdolności i smykałkę do piłki. Swoje plany wiązał od zawsze z drużyną z Reymonta, w której występował od 1944 do 1961, będąc jej wychowankiem.

Marzenia o grze z białą gwiazdą na piersi przerwała wojna. Czas ten spędził obserwując zmagania piłkarzy Wisły w konspiracyjnych rozgrywkach ligowych. Sam koszulkę drużyny spod Wawelu założył dopiero po wojnie. Debiut w pierwszej drużynie zaliczył w wieku 18 lat w 1946 roku, choć nie było mu łatwo wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce. Konkurencja wówczas w drużynie Wisły była ogromna, a na każdej pozycji trenerzy mieli pełnowartościowych dublerów.

Z zespołem Białej Gwiazdy wywalczył dwa mistrzostwa Polski – w 1949 oraz 1950 roku. W drużynie Wisły rozegrał 185 spotkań ligowych. Na swom koncie ma również występy w reprezentacji Krakowa.

Ciekawy jest fakt, iż trenerzy Wisły ustawiali go na rozmaitych pozycjach, począwszy od ataku, przez pomoc, aż do obrony. Na każdej z wymienionych pozycji spisywał się znakomicie, będąc niezawodnym graczem. Nie był wysokim piłkarzem, mierzył bowiem 173 cm, ale prezentował dobre warunki fizyczne i imponował szybkością. Zasłynął z nienagannego krycia rywali Wisły. Ponadto był pracowity, waleczny i bardzo zdyscyplinowany.

W 1953 roku wybrano go kapitanem Wisły i funkcję tę pełnił do końca kariery, czyli do 1961 roku. Z opaską kapitana prowadził Białą Gwiazdę w meczu z Vasasem Budapeszt z okazji otwarcia stadionu Wisły w latach 50-tych.

W ślad za panem Leszkiem poszedł syn Ryszard oraz wnuk – Sebastian. Syn występował w rezerwach Białej Gwiazdy, a po zakończeniu piłkarskiej kariery szkolił młodzież w Cracovii. Podobnie było z wnukiem, który przygodę z futbolówkę zaczynał w klubie z Reymonta, a swoje umiejętności rozwijał w drużynie rywala zza Błoń.

K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony