Strona główna » Aktualności » Stilić i Klarić zaprezentowani!

Stilić i Klarić zaprezentowani!

Data publikacji: 11-02-2014 10:25



Nowi piłkarze Białej Gwiazdy, Semir Stilić oraz Danijel Klarić, zostali oficjalnie zaprezentowali krakowskim dziennikarzom podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Prezes Jacek Bednarz, zabierając głos, wyraził zadowolenie z pozyskania zawodników, mających pomóc drużynie trenera Franciszka Smudy w realizacji zamierzonych celów. „Z wielką frajdą witam w naszych szeregach Semira Stilicia i Danijela Klaricia. Obaj mają ważną rolę do odegrania. Semir od zaraz, a Danijel w perspektywie czasu” – zaczął prezes Bednarz. „Za obu trzymamy kciuki, będziemy robili wszystko, aby dobrze się czuli wśród nas” – zaznaczył.

 

Nowy nabytek Białej Gwiazdy, Danijel Klarić, z uśmiechem na ustach wypowiadał się o swoim nowym klubie. „Myślę, że jesteśmy najlepszym zespołem w Polsce, jestem dumny, że mogę tu grać. Mogę występować jako napastnik, jak również jako klasyczna „dziesiątka” – powiedział. „Uważam, że Wisła jest dobrym klubem, ma dobrych piłkarzy i stać nas na to, aby znaleźć się na pierwszym miejscu” – wyraził nadzieję.

Stilić, zapytany jak czuje się w nowym mieście oraz klubie, odpowiedział: „Szukam mieszkania, więc zdążyłem poznać Kraków. Kiedy grałem w Poznaniu, to słyszałem o tym mieście same dobre opinie”. Pomocnik Wisły odniósł się także do okresu przygotowaczego z udziałem piłkarzy Białej Gwiazdy. „Nasz zespół wygląda dobrze, mamy za sobą solidne przygotowania. Starałem się na treningach i sparingach przekonać trenera, że chcę grać od pierwszych minut. Po to przyjechałem, aby dać drużynie to, czego jej brakowało i wynieść ją na wyższy poziom” – wyjawił.

„Przyjechałem później, ale trenowałem indywidualnie w Sarajewie. Mogę przyznać, że dużo nadrobiłem na obozie w Turcji” – wyznał. „Było ciężko, ale wszyscy wiemy, jak jest u trenera Smudy. Myślę, że w sparingach, z meczu na mecz wyglądaliśmy coraz lepiej jako zespół. Współpraca też się układa, zarówno z Gargułą, jak i Chrapkiem czy Brożkiem” – dodał Stilić.

Stilić pokusił się również o ocenę okresu przygotowawczego w wykonaniu zawodników trenera Franciszka Smudy.  „Z meczu na mecz musimy wyglądać lepiej i nadrabiamy braki. Myślę, że dobrze się rozumiemy i dobrze to wygląda. Gramy piłkę, którą trener Smuda lubi. Taki styl, jak Barcelona gra. Oczywiście nie porównuję nas do Barcelony, ale uważam, że kibice lubią taką piłkę i staramy się tak grać” – mówił. „Sparingi są po to, aby eksperymentować i sprawdzić jednego czy drugiego piłkarza. Najważniejsze, żebyśmy wygrywali w lidze i odzyskali formę, abyśmy biegali dużo i spełniali oczekiwania trenera” – zakończył Semir Stilić.



K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony