Strona główna » Aktualności » Trzeci raz Polonii

Trzeci raz Polonii

Data publikacji: 31-08-2012 22:36



Polonia Warszawa odniosła trzecie z rzędu zwycięstwo na stadionie przy ul. Reymonta 22. W piątkowym meczu 3. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Czarne Koszule pokonały Białą Gwiazdę 3:1.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Trener Michał Probierz ponownie zaskoczył składem swojego zespołu. Tym razem w pomocy nieobecnego Maora Meliksona zastąpił Michał Szewczyk, który co prawda w 2011 roku zaliczył debiut w pierwszej drużynie w Pucharze Polski, ale zaledwie minutowy, natomiast w ataku Probierz postawił na absolutnego debiutanta, Dawida Kamińskiego. Jednak Czarne Koszule nie dały się zaskoczyć wyjściową jedenastką gospodarzy – podopieczni trenera Piotra Stokowca od początku spotkania grali swoją piłkę, wykorzystując błędy Wiślaków. Pierwszy raz do siatki Sergeia Pareiki goście trafili w 17. minucie, kiedy dośrodkowanie Tomasza Brzyskiego z prawej strony na bramkę zamienił Łukasz Teodorczyk. Niespełna dziesięć minut później Paweł Wszołek stanął przed szansą podwyższenia wyniku, jednak w ostatniej chwili jego strzał zablokował Arkadiusz Głowacki. Polonia jednak nie zadowoliła się jednym golem i przed przerwą zdobyła drugiego. Vladimir Dvalishvili  wykorzystał nieporozumienie między Łukaszem Burligą a Sergeiem Pareikę, który wypuścił trzymaną w rękach piłkę, przejął ją i strzelił do pustej bramki. 

Zobacz zdjęcia z tego meczu!
 
Po przerwie trener Probierz wpuścił na boisko Michała Chrapka i Łukasza Gargułę. Wiślacy ruszyli żwawiej do ataków i w 53. minucie mogli zdobyć kontaktową bramkę, jednak po zamieszaniu w polu karnym gości Tsvetan Genkov trafił w boczną siatkę. Dziesięć minut później jednak krakowianie dopięli swego – po podaniu Michała Szewczyka piłkę dostał Ivica Iliev i pokonał Mariusza Pawełka z bliskiej odległości. To jednak nie podcięło skrzydeł Czarnym Koszulom. W 70. minucie Teodorczyk mógł zdobyć kolejnego gola, ale zatrzymał go Pareiko. Golkiper Białej Gwiazdy ponownie nie złapał piłki w ręce i w walce o futbolówkę faulował rywala, ale arbiter tego nie dostrzegł. Na dziewięć minut przed końcem spotkania piłkarze drużyny z Warszawy zdobyli jednak upragnioną trzecią bramkę, a to dzięki trafieniu Wszołka, który wykorzystał podanie Gołębiewskiego. 
 
Wiślacy kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ czerwoną kartkę za nadepnięcie rywala na nogę otrzymał Romell Quioto. Nerwowych sytuacji na boisku było zresztą więcej. Na dwadzieścia minut przed końcem meczu, kiedy Czarne Koszule reklamowały faul Pareiki na Teodorczyku, w złość wpadł szkoleniowiec drużyny gości, którego arbiter główny odesłał z ławki rezerwowych. Piotr Stokowiec zwycięstwo swojej drużyny oglądał więc z trybun.
 
Wisła Kraków – Polonia Warszawa 1:3 (0:2)
0:1 Teodorczyk 17’
0:2 Dvalishvili 44’
1:2 Iliev 63’
1:3 Wszołek 81’
 
Wisła Kraków: Pareiko – Burliga, Głowacki, Chavez, Frederiksen – Szewczyk (77’ Quioto), Sobolewski, Wilk (46’ Garguła), Iliev – Genkov, Kamiński (46’ Chrapek)
 
Polonia Warszawa: Pawełek – Todorovski (56’ Torres), Baszczyński, Kokoszka, Pazio – Wszołek, Piątek, Yahiya (56’ Injac), Brzyski – Teodorczyk, Dvalishvili (82’ Gołębiewski)
 
Żółte kartki: Głowacki, Chavez (Wisła) – Brzyski, Pazio (Polonia)
Czerwona kartka: Quioto (Wisła)
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 17 176 
 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony