Strona główna » Aktualności » Upalne zwycięstwo nad Koroną

Upalne zwycięstwo nad Koroną

Data publikacji: 29-07-2013 20:04



Piłkarze Białej Gwiazdy odnieśli pierwszą wyjazdową wygraną 3:2, wydzierając remis kieleckiej Koronie. Dwa pierwsze trafienia dla ekipy spod Wawelu zaliczył Łukasz Garguła, pokonując Małkowskiego w 35. oraz 58. minucie, a zwycięską bramkę z rzutu karnego zdobył w doliczonym czasie gry Michał Chrapek. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Mimo doskwierającego upału gospodarze poniedziałkowego pojedynku od początku spotkania wzięli się pracy. Już w 4. minucie groźnie zrobiło się w polu karnym Miśkiewicza, kiedy to Sobolewski uderzał głową na wiślacką bramkę po zagraniu Golańskiego. Sto osiemdziesiąt sekund później rywale ponownie znaleźli się przed szansą, bowiem źle w obronie spisał się Nalepa, ale golkiper spod Wawelu zdążył odbić piłkę. Chwilę później na strzał zdecydował się Malarczyk, lecz futbolówka powędrowała obok bramki.

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

W 10. minucie stratę na swoim koncie zapisał Chrapek, co próbował wykorzystać Kiełb posyłając techniczne uderzenie zza pola karnego. Pięć minut później zawodnicy Białej Gwiazdy przeprowadzili ładną akcję, po której Garguła wystawił piłkę Małeckiemu. Pomocnik ze stolicy Małopolski nie zdołał jednak zaskoczyć Małkowskiego, trafiając w rywala. Piętnaście minut później indywidualną akcją prawą stroną popisał się Sobolewski, który wymanewrował Nalepę, lecz z pomocą pospieszył Bunoza, odpierając atak Koroniarzy.

W 33. minucie podopieczni trenera Ojrzyńskiego otworzyli wynik spotkania. Mimo że bramkarz krakowskiego zespołu wybronił strzał głową Lenartowskiego z bliskiej odległości, to dobitka Golańskiego była na tyle celna, że znalazła drogę do bramki Białej Gwiazdy. W odpowiedzi Wiślacy dwie minuty później doprowadzili do wyrównania za sprawą Garguły, który zdecydował się na strzał z dystansu, a futbolówka odbita od stopy Stano wylądowała w siatce Małkowskiego.

Cztery minuty przed przerwą groźnie zrobiło się w polu karnym Korony dzięki Małeckiemu, który zagrał pikę wzdłuż bramki do Boguskiego, ale napastnik Wisły nie zdołał oddać precyzyjnego strzału. Po upływie stu dwudziestu sekund ponownie piłkarze gospodarzy znaleźli się pod presją, ale Stano interweniował, zatrzymując Gargułę.

Po przerwie w 47. minucie na szarżę zdecydował się Kiełb, lecz jego uderzenie z ostrego kąta bez problemów wyłapał Miśkiewicz. Przypadkowa akcja gospodarzy pięć minut później mogła skończyć się źle dla Wiślaków, ale piłka po strzale Malarczyka zza pola karnego minęła bramkę Wiślaków. Sto dwadzieścia sekund później podopieczni trenera Franciszka Smudy powinni pokusić się o gola, ale Boguski nie zdołał znaleźć sposobu na pokonanie Małkowskiego.

W 58. minucie pięknym strzałem z trzydziestu metrów Garguła zmieścił futbolówkę w siatce rywala, wyprowadzając Białą Gwiazdę na prowadzenie. Piłka odbiła się jeszcze od słupka bramki Małkowskiego, ale golkiper Koroniarzy pozostał bez szans. Osiem minut później wyczyn „Guły” próbował powtórzyć Chrapek, lecz jego uderzenie okazało się niecelne.

W 71. minucie przed szansą na wyrównanie stanął Vlastimir Jovanović, otrzymując dobre podanie przed pole karne, jednak strzał zawodnika gospodarzy pozostawiał wiele do życzenia. Dziewięć minut później na stadionie w Kielcach zapanował remis, bowiem wyrównujące trafienie zaliczył Sobolewski, wykorzystując dośrodkowanie Golańskiego. Zawodnicy trenera Ojrzyńskiego próbowali za wszelką cenę zdobyć zwycięskiego gola, ale w doliczonym czasie gry Złocisto-Krwiści sfaulowali w polu karnym Burligę, a jedenastkę na bramkę zamienił Chrapek.

Korona Kielce – Wisła Kraków 2:3 (1:1)
1:0 Golański 33’
1:1 Garguła 35’
1:2 Garguła 58’
2:2 Sobolewski 80’
2:3 Chrapek 90+4'

Korona Kielce: Małkowski – Golański, Malarczyk, Lisowski – Kiełb (61’ Sierpina), Jovanović (75’ Trytko), Lenartowski, Janota (61’ Stąporski), Sobolewski – Gołębiewski

Wisła Kraków: Miśkiewicz – Stolarski, Głowacki, Nalepa, Bunoza – Sarki, Stjepanović, Garguła (60’ Wilk), Chrapek, Małecki (90+2’ Burdenski) – Boguski (76’ Burliga)

Żółte kartki: Stjepanović, Nalepa
Sędziował: Daniel Stefański z Bydgoszczy

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA 



do góry strony