Strona główna » Aktualności » Uszkodzony mięsień Genkova

Uszkodzony mięsień Genkova

Data publikacji: 12-09-2011 12:56



Uraz Tsvetana Genkova, którego nabawił się w trakcie meczu z Lechem, jest poważniejszy. Zawodnik w walce o piłkę już na samym początku spotkania poczuł ból w mięśniu. Okazało się, że piłkarz ma uszkodzony mięsień przywodziciel prawej nogi i czeka go przerwa w treningach.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Szkoda, że mamy kontuzjowanego zawodnika, ale z drugiej strony wiadomo, że w trakcie sezonu będziemy zawsze mieli jednego, dwóch, trzech kontuzjowanych piłkarzy” – powiedział trener Maaskant. Szkoleniowiec podkreślił, że uraz na pewno nie jest wynikiem przemęczania wynikającego z występów w meczach krajowej reprezentacji. „Po powrocie do Krakowa Tsvetan czuł się dobrze, normalnie z nami trenował dwa razy i wszystko było w porządku” – zaznaczył trener.

Wobec kontuzji Genkova pierwszym napastnikiem staje się teraz Dudu Biton. Cieszy więc, że zawodnik z Izraela jest w dobrej dyspozycji. „Teraz Dudu będzie miał szansę zagrać w kilku meczach z rzędu, a przecież jest on piłkarzem, który strzela dla nas bramki, więc jest w formie. Potem, gdy Tsvetan wróci, będzie mógł zmienić Dudu, który może będzie potrzebował chwili oddechu po graniu w wielu meczach. W tej sposób będziemy mieć dwóch napastników w dobrej formie” – jak zawsze szukał pozytywów trener Maaskant.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony