Strona główna » Aktualności » Wisła słabsza od wicemistrza

Wisła słabsza od wicemistrza

Data publikacji: 03-07-2013 18:51



Sparingowa potyczka z poznańskim Lechem, będąc przedsmakiem ligowych rywalizacji, pozwoliła trenerom obu drużyn na sprawdzenie formy swoich podopiecznych. Wiślacy nie podtrzymali skuteczności z poprzedniego meczu kontrolnego i przegrali z Kolejorzem w Grodzisku 1:3. 

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Początek rywalizacji należał do Kolejorza, bowiem jako pierwsi do głosu doszli zawodnicy Mariusza Rumaka, próbując postraszyć Miśkiewicza uderzeniem z dystansu. Golkiper Wisły spokojnie jednak złapał piłkę po strzale Drygasa, odpierając zagrożenie. W 5. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Hamalainen, lecz będący na posterunku Bunoza powstrzymał wślizgiem poznański napór, wybijając futbolówkę na rzut rożny. Sześć minut później ciekawą akcją popisał się Sarki, wbiegając w pole karne Buricia, ale niedokładne podanie w kierunku Celina nie pozwoliło na oddanie strzału. 

Zobacz zdjęcia z tego meczu!

W 15. minucie w polu karnym Białej Gwiazdy upadł powstrzymywany przez Głowackiego Teodorczyk, lecz arbiter pojedynku nie dopatrzył się przewinienia wiślackiego obrońcy. Po upływie sześciu minut ciepło zrobiło się w polu karnym Kolejorza, gdzie Bunoza, włączając się do akcji ofensywnej, minął Możdżenia, ale czyhającego na jego podanie Celina poturbował Arboleda. 25. minuta przyniosła godną pochwały akcję Wisły. Futbolówka po kilku szybkich podaniach trafiła do Sarkiego, który zagrał ją w kierunku nadbiegającego Małeckiego, lecz strzał pomocnika spod Wawelu ostatecznie obronił Burić. Końcówka pierwszej odsłony meczu to naprzemienne ataki Wisły i Lecha, jednak żadna z drużyn nie zdołała wykorzystać wypracowanych przez siebie sytuacji i piłkarze do szatni schodzili z bezbramkowym wynikiem.

Od mocnego uderzenia Lovrencisca z dystansu rozpoczęli drugie czterdzieści pięć minut piłkarze z Wielkopolski, lecz lepszy od rywala okazał się stojący w wiślackiej bramce Miśkiewicz. W odpowiedzi Eduardo oraz Stolarski popisali się indywidualnymi akcjami, z których ostatecznie nic nie wynikło. Chwilę później golkipera Kolejorza próbowała zaskoczył dwójka Wiślaków, Garguła i Boguski, ale strzał „Guły” odbił Gostomski, a próbujący dobić piłkę „Boguś” został trafiony przez rywala w głowę. W 53. minucie arbiter pojedynku dostrzegł faul na Bunozie i wskazał na jedenasty metr. Chwilę później Boguski technicznym strzałem otworzył wynik spotkania, kierując piłkę z rzutu karnego do siatki Gostomskiego. 

Pięć minut później składny kontratak przeprowadziła Biała Gwiazda. Prostopadłe zagranie Celina zepsuł niestety Garguła, który niedokładnie dograł futbolówkę do nadbiegającego Sarkiego. Niewiele brakło, aby w 61. minucie Drygas wpisał się na listę strzelców, ale na szczęście dla Wiślaków piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Osiem minut później poznaniacy doprowadzili do wyrównania za sprawą strzału Hamalainena, który wykorzystał zgranie głową Lovrencsicsa. W 72. Minucie było już 2:1 dla Lecha. Tym razem wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Formella płaskim uderzeniem zza pola karnego pokonał Miśkiewicza. Podopiecznym trenera Rumaka wystarczyło kolejne pięć minut, aby po raz trzeci skarcić Wiślaków. Drugim trafieniem popisał się Formella, pakując piłkę z kilkunastu metrów do krakowskiej siatki.

Rozmiary porażki próbował jeszcze zmniejszyć Burliga w 86. minucie, po strzale którego Gostomski odbił piłkę przed siebie. Futbolówkę dopadł jeszcze Boguski, ale na drodze do poznańskiej bramki stanęła mu poprzeczka. Przed ostatnim gwizdkiem arbitra potężną bombę posłał Burdenski, lecz strzał zawodnika spod Wawelu zablokował Wilk.

Wisła Kraków – Lech Poznań 1:3 (0:0)
1:0 Boguski 53’ (k)
1:1 Hamalainen 69’
1:2 Formella 72’
1:3 Formella 77’

Wisła Kraków:
Miśkiewicz – Stolarski (72’ Burliga), Bunoza, Głowacki, Jovanović (67’ Nalepa) – Sarki (67’ Lech), Garguła (72’ Burdenski), Chrapek (46’ Eduardo), Stjepanović (62’ Wilk), Małecki (46’ Boguski) – Celin (78’ Kościelniak)

Lech Poznań: Burić (46’ Gostomski) – Możdżeń, Kamiński, Arboleda (78’ Bednarek), Wołąkiewicz – Trałka (46’ Drewniak), Drygas (71’ Trałka), Lovrencsics (71’ Formella), Hamalainen (91’ Chromiński), Ubiparip (46’ Linetty – 85’ Siwek) – Teodorczyk (71’ Ubiparip)

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony