Strona główna » Ludzie Wisły

Ludzie Wisły

RADA NADZORCZA

Przewodniczący: TOMASZ TURZAŃSKI
Członkowie:

GENOWEFA BORKOWSKA
KRYSTIAN ROGALA

 

                                BOGDAN BASAŁAJ - prezes Zarządu Wisły Kraków

MAREK WILCZEK - członek Zarządu Wisły Kraków ds. organizacyjno-finansowych

JAKUB JAROSZ - dyrektor wykonawczy

 

EWA ROSEK - dyrektor administracji

W Wiśle Kraków SA pracuje nieprzerwanie od czerwca 1998 roku. Dłużej od niej w klubie pracują jedynie panowie Adam Musiał i Zbigniew Woźniak – masażysta pierwszej drużyny.

Swoją pracę w Wiśle rozpoczęła na stanowisku asystenta zarządu, które zajęła, jak sama mówi, przez czysty przypadek. Odpowiedziała na ogłoszenie w gazecie, które zamieściła Wisła i w ten sposób związała się z klubem, w którym pracuje już ponad dziesięć lat.

W roku 2006 Ewa Rosek awansowała na stanowisko dyrektora wykonawczego, a w 2010 roku została dyrektorem administracji.
 
 
RAFAŁ SMALCERZ - dyrektor handlowy

 
   




KAZIMIERZ ANTKOWIAK - dyrektor ds. bezpieczeństwa


W klubie pracuje już ponad dwadzieścia lat. Na początku, w połowie lat osiemdziesiątych, pracował społecznie jako inspektor sekcji piłki nożnej. Za trenerów Apostela i Smudy pełnił funkcję dyrektora biura piłki nożnej i kierownika drużyny. Jak podkreśla, w całej swojej przygodzie z Wisłą to właśnie praca z zawodnikami sprawiała mu największą przyjemność. Był członkiem zespołu, który w 1999 roku wywalczył mistrzostwo Polski. Potem odszedł do TS Wisły, gdzie był Kierownikiem Wydziału Szkolenia. Kilka lat temu, gdy dyrektorem sportowym klubu został Adam Nawałka, wrócił do Wisły Kraków SA i został dyrektorem biura Spółki Akcyjnej.

W 2007 roku objął pełnioną do dziś funkcję, a więc stanowisko dyrektora do spraw bezpieczeństwa. „Wydaje mi się, że to najcięższa funkcja w klubie, nie tylko w Wiśle, ale także w każdym klubie w Polsce” – podkreśla.

Po prawie dwudziestu pięciu latach pracy w Wiśle Kraków Kazimierz Antkowiak mówi, że trudno wyobrazić mu sobie życie bez Wisły. „Innej pracy chyba bym nie szukał, bo tak bardzo związałem się z Wisłą. Nieraz myślałem o tym, żeby zrezygnować, ale byłoby mi naprawdę ciężko”.

Kazimierz Antkowiak jest też związany z sekcją siatkówki kobiet Wisły, której służy swoją pomocą.
 

 

do góry strony