Jop: Prowadzimy rozmowy na temat potencjalnych wzmocnień

Data publikacji: 02-02-2018 10:00



„Trenujemy już od ponad dwóch tygodni, a nasze przygotowania rozpoczęliśmy od różnego rodzaju testów sprawnościowych. W ostatni weekend rozegraliśmy udany sparing z juniorami Garbarni Kraków. Póki co okres przygotowawczy przebiega naprawdę sprawnie” - mówi szkoleniowiec drużyny juniorów Białej Gwiazdy Mariusz Jop.

Towarzyskie derbowe starcie na obiektach Garbarni zakończyło się wysokim zwycięstwem Białej Gwiazdy (4:1), a bramki dla Wisły strzelali Daniel Morys, Maciej Śliwa, Michał Feliks oraz Dawid Jampich z rocznika 2001. Oprócz niego z drużyny młodszej o rok w sparingu wystąpił Dariusz Partyka. „Na razie w naszym zespole nie ma nowych twarzy, nikt nie ubył poza Dawidem Kałużą, który został wypożyczony do Garbarni i Dawidem Sotwinem, który przestał z nami trenować już pod koniec ubiegłej rundy”.
 
Problem z przeziębieniami
 
„Na stałe do naszego rocznika przeszli Adrian Gałka oraz Damian Korczyk, którzy zresztą występowali w naszej ekipie już jesienią. Oczywiście z powodu zgrupowania pierwszej drużyny w Hiszpanii zabrakło w ostatnich tygodniach Piotra Świątko, Patryka Plewki i Kacpra Chorążki. Być może będą testowani nowi zawodnicy, prowadzimy rozmowy na temat potencjalnych wzmocnień naszej drużyny, ale na razie trudno mi powiedzieć, w jaki sposób się one zakończą” - mówi trener młodych Wiślaków .
 
„Niestety, jak to w zimie bywa, co jakiś czas zawodnicy wypadają z treningów na skutek różnego rodzaju przeziębień. Jest to spory problem z którym się zmagamy, bo zawodników na treningach bywa dużo mniej niż byśmy potrzebowali. Ale jestem zadowolony z dotychczas przepracowanego okresu i czekam na lutowe zgrupowanie naszej drużyny w Zakopanym” - dodaje były reprezentant Polski.
 
Pracowite tygodnie
 
Jak wyglądają plany podopiecznych Mariusza Jopa na najbliższe tygodnie? „W sobotę rozegramy sparing z seniorami Prądniczanki, a równo tydzień później czeka nas spotkanie z pierwszą drużyną Grębałowianki. 11 lutego wystąpimy Memoriale Michała Bobera i Michała Jeziora, tragicznie zmarłych  w wypadku samochodowym piłkarzy Hutnika. Już następnego dnia wyjeżdzamy na obóz do Zakopanego i ostatniego dnia wyjazdu mamy zaplanowany mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

„Po powrocie rozegramy jeszcze dwa sparingi z GKS-em Tychy i seniorami Dalinu Myślenice. A już 10 marca czeka nas pierwszy mecz ligowy z Progresem Kraków. Derby Krakowa, więc zapowiada się naprawdę ciekawie” - kończy szkoleniowiec wiślackiej CLJ-ki.
 
Krzysztof Pulak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony