Brożek: Taka sytuacja nie powinna się przytrafić klasowej drużynie

Wisła Kraków w pierwszym meczu rudny finałowej uległa przed własną publicznością Wiśle Płock 2:3. Mimo dość szybko strzelonych dwóch bramek i objęcia prowadzenia, osłabiona kontuzjami jedenastka Wiślaków, a po czerwonej kartce dla Łukasza Burligi dziesiątka, nie była w stanie dowieźć korzystnego wyniku. Oto, jak całe spotkanie ocenił Paweł Brożek, który pojawił się na boisku w 74. minucie, zastępując Marcina Grabowskiego.


  • 23.04.2019r.
  • Kamil Cyrek
  • Przemysław Marczewski

„Chcemy wygrać grupę spadkową, mimo naszych problemów - to jest nasz cel. Musimy się zregenerować i porządnie przygotować, aby wygrać w następnym spotkaniu, które już za trzy dni. Trener ma niewiele czasu, żeby to wszystko poukładać. W najgorszym wypadku to ja zagram na stoperze” - żartował doświadczony napastnik.

Kluczowe momenty

Mimo iż Wisła dobrze weszła w poniedziałkowy mecz, otwierając wynik spotkania, a następnie szybko dołożyła jeszcze jedno trafienie, potem niestety dopuściła do straty trzech bramek, co w ostatecznym rozrachunku dało trzy punkty płocczanom. Ten pierwszy stracony w 44. minucie gol szczególnie boli Brożka. „Ta bramka stracona przed przerwą zaważyła na całym spotkaniu. Prowadziliśmy 2:0 i na parę minut przed gwizdkiem, przez naszą chwilę nieuwagi, rywal złapał z nami kontakt. Taka sytuacja nie powinna się przytrafić klasowej drużynie - powinna ona szanować piłkę i czekać na przerwę. Drugim ważnym punktem była czerwona kartka, po której tak naprawdę się rozsypaliśmy” - podsumował napastnik.

Młodzi w akcji

W końcowych minutach spotkania na boisku pojawił się Aleksander Buksa, który zajął miejsce obok Brożka. Jak doświadczony napastnik ocenił grę młodszego kolegi? „Ciężko mi oceniać, ponieważ był na boisku zbyt krótko, jednak na pewno jest to zawodnik z bardzo dużym potencjałem. Pokazywał to w okresie przygotowawczym, kiedy strzelał wiele bramek i myślę, że to już czas, aby dawać mu coraz więcej szans. Po to właśnie trenuje z pierwszym zespołem. Tutaj muszę także dodać, że każdy z młodych zawodników podołał postawionemu przed nim zadaniu” - zakończył Brożek.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację