Brown Forbes: Najbardziej cieszę się ze zwycięstwa drużyny

Felicio Brown Forbes nie mógł wymarzyć sobie lepszego debiutu w barwach Wisły. Napastnik nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale także swoją boiskową postawą przyczynił się wysokiej wygranej swojej drużyny nad Stalą Mielec 6:0. Co po premierowym występie w wiślackich barwach powiedział snajper?


  • 18.10.2020r.
  • K. Biedrzycka
  • 400mm

W wywiadach udzielonych po przenosinach pod Wawel zawodnik podkreślał, że przychodzi do ekipy Białej Gwiazdy po to, aby strzelać bramki i dawać radość kibicom. Pierwsze trafienie już widnieje na jego koncie. „Jestem bardzo szczęśliwy z trafienia, ale najbardziej cieszę się ze zwycięstwa drużyny, na które wszyscy długo czekali. Osiągnęliśmy bardzo dobry wynik, zdobyliśmy łącznie sześć goli, a ja zanotowałam udany start w nowej drużynie. Musimy jednak dalej ciężko trenować, aby podtrzymać tę passę i w następnym meczu także zgarnąć komplet punktów” - zaczął snajper spod Wawelu.

Cel: strzelać bramki


Najnowszy nabytek Białej Gwiazdy nie miał zbyt wiele czasu na aklimatyzację i poznanie modelu gry krakowskiego zespołu, mimo to dobrze rozumiał się z partnerami. Co przed spotkaniem przekazał mu szkoleniowiec? „Trener zapewniał, że wierzy we mnie i liczy na moją pomoc. Ja powiedziałem z kolei, że właśnie po to tu jestem i zrobię, co w mojej mocy, ale pokazać swoją przydatność. Tak się stało, z czego bardzo się cieszę, bo ten gol i wygrana to dobra motywacja do tego, aby jeszcze mocniej pracować i pokazać się z jeszcze lepszej strony dla klubu i dla wszystkich fanów, którym pragniemy dawać radość” - zaznaczył.

Upragnione punkty


Nie da się ukryć, że 13-krotni mistrzowie Polski zdeklasowali beniaminka, nie dając mu absolutnie żadnych szans. Krakowianie zneutralizowali mocne strony rywala i wykazali się skutecznością w polu karnym przeciwnika. „Wyglądaliśmy dzisiaj bardzo dobrze na boisku, tworzyliśmy kolektyw. Wszyscy byli zmotywowani do tego, żeby pokazać swoje umiejętności, udowodnić wartość i wywalczyć wyczekiwane trzy punkty. Były one nam bardzo potrzebne. Już od pierwszej minuty chcieliśmy narzucić przeciwnikowi swój styl gry, co rzeczywiście nam się udawało, bo mieliśmy absolutną kontrolę nad wydarzeniami. Myślę, że wykonaliśmy dobrą pracę” - zakończył Felicio Brown Forbes.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację