Kolar: Profesjonaliści do końca

Choć barwy Białej Gwiazdy reprezentuje od września 2017 roku, to jak do tej pory na murawie w spotkaniach z Koroną Kielce pojawił się zaledwie raz, równo dwa miesiące temu. W piątek Marko Kolar będzie miał szansę nadrobić pozostałe spotkania i dodatkowo polepszyć swoje statystyki strzeleckie, bo jak pokazały dwa ostatnie mecze, znajduje się aktualnie w bardzo dobrej formie strzeleckiej.


  • 09.05.2019r.
  • M. Chlebek
  • Przemysław Marczewski

Jego nominalna pozycja to środek ataku, ale w ostatnich spotkaniach trener Maciej Stolarczyk widział go przesuniętego na prawą stronę. Jak się okazuje, i tam chorwacki napastnik bardzo dobrze umie się odnaleźć i strzelać piękne bramki, czego dowodem są indywidualne wyróżnienia. W 33. kolejce Lotto Ekstraklasy został autorem EkstraGola, a w ostatniej serii gier, w której do swojego konta dopisał dwa trafienia, został wyróżniony tytułem najlepszego zawodnika kolejki. Wydaje się, że jedyną możliwością podkręcenia wyniku byłoby zdobycie obu tych nagród jednocześnie. Jak skromnie skwitował nagrodzony: „Nieźle czuję się na prawej stronie, tak samo jak w ataku. I jak widać - jest dobrze. Zgarnąć oba wyróżnienia na raz? Zobaczymy, mam nadzieję. Zrobię wszystko, żeby tak było. Tak się poukładało, że w ostatnich meczach strzelam i chciałbym, żeby tak było do końca.”   

Pierwsze miejsce w grupie

Zespół z Kielc ostatnimi czasy nie był dla Wiślaków łatwym rywalem. Wystarczy wspomnieć, że po raz ostatni przed własną publicznością odnotowali zwycięstwo nad Koroną w lutym 2017 roku. Tym razem będzie to dodatkowo starcie dwóch drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli i walczących o zajęcie miejsca na czele drugiej grupy. Który z zespołów wykaże się większą determinacją w walce o jedne z ostatnich ligowych punktów? „Musimy być profesjonalni do końca i wygrać wszystkie mecze, żeby utrzymać pierwsze miejsce w tej grupie. Tak właśnie pochodzimy do tego spotkania. O wakacjach nie myślę i jeszcze nie ma mowy, by wkradło się rozluźnienie. Jak mówiłem, jesteśmy profesjonalistami i musimy doprowadzić wszystko do końca” - zapewnił Chorwat.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację