Boguski: Praca, którą teraz wykonujemy musi procentować na wiosnę

Zawodnicy krakowskiej Wisły udanie zainaugurowali zimowe przygotowania do meczów rundy wiosennej PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wiślacy w swoim pierwszym sparingu pokonali Stal Mielec 1:0, a jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił Rafał Boguski. Co miał do powiedzenia strzelec zwycięskiego gola?


  • 18.01.2020r.
  • Arek Warchał
  • 400mm.pl

Dzisiejsze spotkanie obfitowało w sporo emocji. Mimo że był to zaledwie mecz sparingowy, obu ekipom zależało na tym, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. To ostatecznie udało się krakowianom, dzięki bramce Rafała Boguskiego w 80. minucie. Co naszego zawodnika cieszy po tym spotkaniu najbardziej? „Oczywiście, że cieszy zarówno bramka, jak i zwycięstwo, ale najważniejsze, że dobrze przepracowaliśmy tę część okresu przygotowawczego i wszyscy są zdrowi” - zaczął pomocnik.

Sparing ze Stalą Mielec był zwieńczeniem pierwszej części okresu przygotowawczego. Jak wspomina ten czas strzelec jedynej bramki w dzisiejszym meczu? „Tak jak chyba dla wszystkich chłopaków - bardzo ciężkie dni i dużo pracy” - stwierdził Boguski, oceniając przy tym: „Przede wszystkim to jest baza na wiosnę, żeby jak najlepiej grać. Później w okresie letnim można dużo naprawić, ale też dużo zepsuć, więc ta praca, którą teraz wykonujemy musi procentować na wiosnę” - zapewnił Boguski.

Piłkarz krakowskiej Wisły odniósł się także do założeń, jakie na to spotkanie przedstawił zawodnikom trener Białej Gwiazdy. „Mieliśmy grać tak jak zawsze - albo wysokim pressingiem, albo niskim. Wszyscy musieliśmy być skoncentrowani na sto procent i widać było, że to tempo było całkiem niezłe” - zakończył rozmowę autor zwycięskiego trafienia.

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację