Brożek: Daliśmy z siebie wszystko

W piątkowy wieczór Biała Gwiazda odniosła długo wyczekiwane zwycięstwo, pokonując w ostatnim meczu przy R22 w tym roku lidera - Pogoń Szczecin. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Lukas Klemenz. Swój udział przy trafieniu defensora miał również Paweł Brożek, który po zakończonym meczu nie krył zadowolenia z końcowego rezultatu.


  • 14.12.2019r.
  • Jakub Sumera
  • 400mm.pl

Spotkaniem z Pogonią podopieczni trenera Artura Skowronka zakończyli ligowe granie przy Reymonta w 2019 roku. Wiślacy przełamali złą passę i sięgnęli po trzy punkty. „Byliśmy drużyną. Nie ma co ukrywać, że nasza determinacja pchnęła nas ku zwycięstwu. Daliśmy z siebie wszystko. Mieliśmy szansę, żeby rozstrzygnąć ten mecz wcześniej, ale nie możemy narzekać, bo wygraliśmy po raz pierwszy od bardzo dawna i to nas niezmiernie cieszy” - stwierdził „Brozio”.

Teraz przed Wiślakami ostatnie ligowe spotkanie w kończących się dwunastu miesiącach, które rozegrają w Łodzi z miejscowym ŁKS-em. Zdaniem doświadczonego napastnika takie zwycięstwo jeszcze bardziej podbuduje drużynę i napędzi do walki o kolejne ważne punkty. „Taki mecz był nam bardzo potrzebny, przede wszystkim od strony mentalnej. Potrzebny był zarówno drużynie, trenerom, jak i kibicom. W czwartek czeka nas kolejny bardzo ważny pojedynek. Teraz jest czas na radość, ale mogę zapewnić, że już myślimy o ŁKS-ie” - zakończył Paweł Brożek

Fotogalerie

Wisła Kraków TV

Pobierz naszą aplikację